O MNIE

Od kilku lat przemierzam wzdłuż i wszerz Stany Zjednoczone: od Los Angeles po Chicago, od Seattle po Florida Keys i od Alaski po Hawaje. 
Na co dzień mieszkam w Orange County, w południowej Kalifornii.

Nie jem mięsa, piję whisky. 

Mam słabość do amerykańskich superbohaterów, muzyki country i wrestlingu. 

Wolę rower od samochodu, namiot od hotelu, a lasy i pustynie od wielkich miast. 

Ukończyłam Geografię Turyzmu na Uniwersytecie Łódzkim, można więc powiedzieć, że jestem podróżniczką z wykształcenia :)

Zwiedziłam Islandię, Sri Lankę, Tajlandię, Indie, kraje nadbałtyckie, zahaczyłam też o Rosję, a Paryż znam lepiej niż rodzinną Łódź. 

Swoje podróże opisuję na blogu. Moje teksty i fotografie pojawiały się także w Gazecie Wyborczej, Podróżach, miesięczniku Poznaj Świat, oraz w chicagowskim Nowym Dzienniku. 
Dla portalu Monoloco przygotowuję fotoreportaże i wywiady z podróżnikami.

Od 15 lat podróżuję w duecie z Tomkiem. Poznaliśmy się w szkole podstawowej, pokochaliśmy się w liceum, a tuż po studiach wzięliśmy ślub  

Jeśli interesują Cię Stany Zjednoczone, nie zadowalasz się stereotypami, myślisz o przeprowadzce do Ameryki lub podróży do tego fascynującego, różnorodnego kraju  - ten blog jest dla Ciebie!



Huntington Beach, California, USA, styczeń 2010
Denali NP, Alaska, USA; czerwiec 2011
Las Vegas, Nevada, USA; sierpień 2011
Oahu, Hawaje, USA; październik 2011
San Francisco, California, listopad 2011
California, USA; grudzień 2011
Okolice Strefy 51, Nevada, USA; marzec 2012
Moskwa, Rosja; styczeń 2013
Reykjavik, Islandia; maj 2013
W Integratronie, Landers, California; marzec 2015
Grand Canyon North Rim; listopad 2015 

22 komentarze:

  1. Kocham USA, znalazlam dzisiaj Twoja strone, super blog z ktorego mozna sie duzo dowiedziec :) od dzisiaj jestem fanką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super!!!!! Blog, Wy, zdjęcia ...

    Studiuję z uwagą każdy wpis :)
    Nie zaniedbuj nas - czytelników- pisz często :)

    W marcu melduję się na Stanfordzie- zapraszam na kawę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chętnie! Koniecznie bądźmy w kontakcie! Jakby co, pisz do nas na zawszewdrodze@gmail.com

      Usuń
  3. Cześć znalazłem waszego bloga parę dni temu i jest tu mnóstwo bardzo ciekawych informacji.
    Mam plan, który zakłada, że za 3-4 lat zacznę organizować swoją przeprowadzkę do US na stałe a dokładnie upatrzyłem sobie Kalifornie i okazuje się, że wasz blog jest własnie dla mnie :) . Tym milej mi będzie poznać was osobiście będąc już na miejscu jeśli będziecie mieli ochotę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. W którymś z postów napisaliście, że wracacie do Polski.. dlaczego?
    Tęsknota, czy jednak nie jest tam aż tak kolorowo?
    Jak długo mieszkacie w Stanach?
    I jak długo jeszcze tam pozostaniecie?

    Dużo pytań ;)

    Pozdrawiam
    Ev

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na naszą decyzje o powrocie miało wpływ wiele czynników. Tęsknota za rodziną i przyjaciółmi była oczywiście na pierwszym miejscu. Ale do tego doszły tak przyziemne argumenty jak darmowa edukacja i służba zdrowia w Polsce (gorąco polecam film Michaela Moora "Sicko"), wysokie koszty wynajmu mieszkania w USA, które "zjadały" nam połowę zarobków. Krótko mówiąc finansowo w Polsce żylismy jak pączki w maśle, a tu nagle musielismy oglądać każdego $. Po 2 latach wróciliśmy do Polski i.... wytrzymaliśmy 2 lata. Bardzo tęskniliśmy za Kalifornią i za tym stylem życia i za uśmiechniętymi ludźmi, za tym brakiem nerwów na co dzień. Zapraszam Cię do lektury posta, w którym dokładnie opisałam, jakie emocje nami miotały. http://www.not-bornintheusa.com/2014/08/gdzie-bylismy-jak-nas-nie-byo-czyli-co.html

      Usuń
  5. pozdrowienia z Pabianic, byłem ciekaw co u Was słychać, mój pierwszy blog do którego zajrzałem..
    ciekawy, będę częściej zaglądał..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co tam słychać w moich ulubionych Pabianicach?

      Usuń
    2. w wolnej chwili napiszę na Wasz e-mail

      Usuń
  6. Witam, jadę do USA na zwiedzanie z żoną i 10 letnim dzieckiem, jakiej wysokości Waszym zdaniem powinna być suma ubezpieczenia zdrowotnego i OC . Czy ubezpieczać się w Polsce , czy można w USA ?

    Jakieś tipsy dla San Diego , Las Vegas, LA , San Francisco - intersujące miejsca dla 10 latka ,
    gdzie jeść zdrowo etc. itp . Będzie3my 30 dni - ile w tym czasie można zobaczyć nie napinająć się jakoś strasznie czasowo.
    Będęw dzięczny za tipsy ,

    A tak w ogóle pozdrawiam i dziękuję że chciało Ci się ten blog prowadzić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! 30 dni to kupa czasu. Nie zapomnijcie zahaczyć o Grand Canyon! Dla 10 latka kupa zabawy u nas sie znajdzie, niestety dość kosztownej, jesli przeliczymy ceny bitetów x 3 osoby w rodzinie. Ze swojej strony bardzo polecam Universal Studio w LA, ZOO i Safari Park w San Diego, Disnayland Adventure w Anaheim, Legoland w Carlsbad. W każdym dużym miescie znajdziecie knajpy ze zdrowym jedzeniem (sporo droższe niż typowe sieciówki). W Las Vegas jest taki hotel - niezbyt luksusowy - Circus Circus. Jest on przyjazny dla rodzin z dziećmi. W innych kasynach wywalają tych, którzy są poniżej 21 roku życia (nie z części hotelowej, tylko tej z kasynem oczywiście). Proponuję, żebyście nie trzymali sie tak kurczowo miast, tylko rozszerzyli swoją trase o naturę: piekne pustynie Joshua Tree National Park, cudny Yosemite NP, onieśmielajacy Sequoia NP... Jest z czego wybierać! pobaw się wyszukiwarka blogową (górny prawy róg) wpisując np Los Angeles, lub klikajac na tag California, tam znajdziesz wszelkie info. Popzdrawiam i życzę cudownej podróży!!!

      Usuń
  7. Hej,

    Czemu w sierpniu urwały się wpisy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej:) Dzięki za czujność:) Dziś wrzucę jakis wpis, czasem życie tak się układa, że czasu na blogowanie, a może też chęci jakos mniej. Do mnie na kilka tygodni przyjechali rodzice, więc najpierw było wielkie planowanie wycieczek, potem ww. wycieczki, a potem musiałam trochę dojść do siebie po rozstaniu z najbliższymi:(

      Usuń
  8. Świetny blog! Dużo ciekawych i przydatnych informacji dla osób zajaranych Stanami, będę śledzić!

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba dziś nie pójdziemy spać - pochłaniamy wpisy jeden za drugim - mamy pootwieranych kilka(-naście) kart ;)
    Na razie wybieramy się we wrześniu na 3 tygodnie - parki narodowe, LA, LV, SD, SF itp., ale po lekturze tego bloga zaczynamy myśleć o czymś więcej:)
    Najpierw oczywiście musimy się same przekonać jak to wygląda "za żywo", bo to będzie nasz pierwszy pobyt w USA.
    Nasuwa nam się tyle pytań...
    Polubiłam już dziś stronę na Fb, może napiszę na priv w jakiejś konkretnej sprawie, ale wiem na pewno, że jesteśmy już Waszymi fankami - czyta się niesamowicie - brawa za styl i poczucie humoru!
    A jakby się udało na miejscu spotkać - byłoby świetnie.
    Bardzo pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń

Masz coś do dodania? Chcesz o coś zapytać? Będzie nam bardzo miło, jeśli zechcesz skomentować nasz wpis:)

Prawa autorskie

Fotografie i teksty zamieszczone na tym blogu są naszą własnością. Wszelkie kopiowanie, powielanie i publikowanie może odbyć się wyłącznie za naszą zgodą. Chcesz wykorzystać naszą pracę- skontaktuj się z nami: zawszewdrodze@gmail.com