12.01.2015

Bodie - miasto zatrzymane w czasie

   Podczas naszych wojaży po Stanach Zjednoczonych zawitaliśmy już do kilku znanych wymarłych miasteczek. Dla przypomnienia i dla zainteresowanych tym tematem pisaliśmy dotychczas o: 
  Tym razem zajechaliśmy do Bodie i cóż mogę powiedzieć... Bodie totalnie nas oczarowało. Miasteczko, w czasach gorączki złota (szczyt rozwoju miasta przypadł ok 1880) zamieszkiwane przez kilka tysięcy osób, wygląda tak, jakby jego mieszkańcy opuścili je tylko "na chwilę", która zamieniła się w "na zawsze". W barze wciąż stoją butelki, na szkolnych ławkach kurzą się zeszyty, czas potargał firanki, pozrywał tapety, wybił kilka okien... Z bogatego niegdyś miasteczka, z własną dzielnicą czerwonych latarni, Chinatown i kilkoma świątyniami, dziś pozostała nieco ponad setka, chylących się ku ziemi, budynków. 
 Chodziliśmy zarośniętymi uliczkami, podglądaliśmy przez okna duchy przeszłości, przysiedliśmy na dłuższą chwilę na drewnianej ławce, zasłuchani w wiatr historii.
   Zapraszamy was na spacer po Bodie State Historical Park, a zainteresowanych zgłębieniem historii miasta, odsyłam do jego strony internetowej www.bodie.com













7 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie miejsca! coś niesamowitego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne miejsce! Ja odwiedziłam jedynie Calico i na dodatek w grudniu, więc było przystrojone jak choika. ;)
    W lutym znowu wybieramy się Stanów więc sobie troszkę pobuszuję u Ciebie bo widzę wiele interesujących miejsc które odwiedziliście.

    Pozdrawiam!
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie zapraszamy i do nas na bloga i do Stanów!

      Usuń
  3. Byłam tam dwukrotnie. Ostatnio stwierdziłam, że nie chciałabym tam zostać na noc bo tam na pewno w nocy duchy wracają ;-) Taki idealny scenariusz na horror ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam takie samo odczucie! Gotowa sceneria do horrorów!

      Usuń
  4. Niesamowite są takie miejsca. Choć wieczorem nie odważyłabym się tam pojechać. Jak zauważyła Trzydziestka z VATem, to idealne miejsce do nakręcenia horroru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym właśnie baardzo chciała być tam nocą! Nam, kobietom, które mają 30stkę z VATem, trzeba czasem poprawić krążenie krwi;)

      Usuń

Masz coś do dodania? Chcesz o coś zapytać? Będzie nam bardzo miło, jeśli zechcesz skomentować nasz wpis:)

Prawa autorskie

Fotografie i teksty zamieszczone na tym blogu są naszą własnością. Wszelkie kopiowanie, powielanie i publikowanie może odbyć się wyłącznie za naszą zgodą. Chcesz wykorzystać naszą pracę- skontaktuj się z nami: zawszewdrodze@gmail.com