11.06.2013

Glacier National Park

Wschodni Waszyngton do granicy z Idaho. Jakby ktoś zakręcił kurek z wodą. Koniec z lasami i powietrzem pachnącym wilgocią. Dookoła tylko sztucznie nawadniane pola. Dwa kolory: żółty i zielony. Płasko. Nudno. Jadąc dalej na wschód krajobraz ponownie radykalnie się zmienia. Monotonne łąki Idaho zamieniły się w malownicze zakola szerokich rzek, znów pojawiły się lasy i góry. Jedziemy do Glacier National Park. Przecina go jedna z najbardziej malowniczych tras w całych Stanach Zjednoczonych - cudowna Going to the Sun Road, o tej porze roku jeszcze niestety zamknięta. Ale jedziemy tak daleko jak się da, do szlabanów odgradzających zasypaną śniegiem część trasy. I tak było warto. Zobaczcie zresztą sami! 






Glacier National Park to jedno z tych miejsc, które najbardziej cierpi na skutek efektu cieplarnianego. Wkrótce jego nazwa przestanie być adekwatna, krótko mówiąc, spieszcie podziwiać lodowce, tak szybko topnieją...

Żeby nie było, że tylko widoczki dziś wrzuciłam. Chciałam Wam pokazać jak fenomenalnie są zagospodarowane szlaki w amerykańskich parkach. Oczywiście są też takie bardziej naturalne dla wędrowców, ale chodzi mi o to, że są też takie przygotowane z myślą o małych dzieciach, osobach starszych czy niepełnosprawnych.  Duży plus.
  
A tak wygląda wjazd na camping. Odblaskowy (jak widać, przyjechaliśmy nocą i nie mieliśmy problemów z odnalezieniem się. Od razu wiadomo, ze trzeba uważać na misie, wiadomo gdzie szukać gospodarza, gdzie zapłacić itd. Mimo że jest jeszcze przed sezonem, camping jest przygotowany na przyjęcie turystów. Nie jest to wszędzie takie oczywiste, o czym mieliśmy okazje niedawno przekonać się na Islandii...

I jeszcze ostatnie słowo w kwestii tak uwielbianej przez nas amerykańskiej organizacji. Tak wygląda standardowe miejsce na campingu w parku narodowym. Wydzielony plas pod namiot, ławka i miejsce na ognisko. Tak niewiele, a robi robotę. Camping Apgar kosztował nas 20$ za miejsce.

2 komentarze:

  1. Ale tam pieknie! Chyba właśnie poznałam swoje kolejne miejsce do odwiedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepięknie, tylko pojedź tam troszkę później niż my, przełom czerwca i lipca powinien być ok, tak żeby droga przez park była całkiem przejezdna:)

      Usuń

Masz coś do dodania? Chcesz o coś zapytać? Będzie nam bardzo miło, jeśli zechcesz skomentować nasz wpis:)

Prawa autorskie

Fotografie i teksty zamieszczone na tym blogu są naszą własnością. Wszelkie kopiowanie, powielanie i publikowanie może odbyć się wyłącznie za naszą zgodą. Chcesz wykorzystać naszą pracę- skontaktuj się z nami: zawszewdrodze@gmail.com