15.03.2012

Książka z drogą w tytule XI

Świat według reportera. USA 

Piotr Kraśko 

 

National Geographic,  2011

Zakupiłam ją w księgarni internetowej, więc gdy przyszła, cóż, zdziwił mnie jej rozmiar. Książka to szumnie powiedziane. Ot taka grubsza broszurka. Ok, cena 10pln dawała do myślenia. Ale i tak byłam troszkę rozczarowana. W łódzkich realiach przeczytałabym ją podczas jednej awarii tramwajowej:) Godzinka, półtorej i koniec. Czytało się tę książeczkę bardzo miło, łatwo i przyjemnie. Dużo zdjęć, choć raczej przeciętnych. Piotr Kraśko pokazuje nam na tych kiludziesięciu stronach amerykańskie smaczki. W- o co Go wcale nie podejrzewałam- całkiem dowcipny sposób. Z tych paru reportaży nie dowiemy się zbyt wiele o USA, ale to, czego się dowiemy, wpłynie na nasz sposób postrzegania Stanów. Nie sposób bowiem przejść obojętnie nad stwierdzeniem, że Texas jest większy od Francji (Tomek postanowił sobie nawet zakupić t-shirt z takim napisem, by w przyszłości drażnić wszystkich frankofilów:). Zbiór zgrabnie zebranych ciekawostek. I tak właśnie należy tę pozycję traktować. Generalnie polecamy.

2 komentarze:

  1. Pan Kraśko mnie jakoś odrzuca, ale skoro to taka tania i przyjemna pozycja, to może zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie my też mieliśmy takie nastawienie, ale staram się czytać większość polskich pozycji dot. Stanów (pisałam tu już nawet o książce Maxa Kolonko:). Tym bardziej rodzą się we mnie wątpliwości, jak ktoś pisze tego typu pozycje masowo i hurtowo, a Swiat wg reportera liczy cała masę pozycji. Ale to naprawdę nie była zła książka.

      Usuń

Masz coś do dodania? Chcesz o coś zapytać? Będzie nam bardzo miło, jeśli zechcesz skomentować nasz wpis:)

Prawa autorskie

Fotografie i teksty zamieszczone na tym blogu są naszą własnością. Wszelkie kopiowanie, powielanie i publikowanie może odbyć się wyłącznie za naszą zgodą. Chcesz wykorzystać naszą pracę- skontaktuj się z nami: zawszewdrodze@gmail.com