09.12.2010

Dlaczego warto importować Żonę z Polski

Before

After

12 komentarzy:

  1. Polki to takie robotne są ;p
    Widzę, że już zadbałaś o klimat świąt. To się chwali!

    OdpowiedzUsuń
  2. A tego widoku z I zdjęcia to Młody nam nie pokazywał....:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Zajebiste :] - M.

    OdpowiedzUsuń
  4. A gdzie gwiazda betlejemska?
    M.

    OdpowiedzUsuń
  5. No jak gdzie? Na stoliku sobie stoi.

    OdpowiedzUsuń
  6. A rzeczywiście! Stolik mi umknął....

    M.

    OdpowiedzUsuń
  7. Teodor - do kuchni!

    OdpowiedzUsuń
  8. widze ze zestaw obowiazkowy kazdego GDP tez jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. I nie masz tu na myśli żony, prawda;)?

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy to jest widok na Wasze lokum w Orange Country ? tzn. na salon ?

    OdpowiedzUsuń
  11. A i owszem. mamy sypialnię z której przechodzi się do łazienki oraz taki właśnie "salon" połączony z kuchnią. Na górze jest maleńka antresola z której jest widok na obie strony (stąd właśnie były robione zdjęcia), tzn z jednej na sypialnię, a z drugiej na living room. Na górze jest też wejście na maleńki stryszek, gdzie zamykam Małża, jak zbyt głośno gra na gitarze. mamy też spory balkon. Mieszkanko jest całkiem duże, większe od naszego M3 w Pl, brak trochę ścian działowych, bo jak już wspomniałam, all pomieszczenia łączą się górą przez antresolę, jest to troszkę kłopotliwe, kiedy mamy gości, także to, że do kibelka trzeba się przedostać przez naszą sypialnię. koszt wynajmu bez prądu i gazu to 1250$/m-c.

    OdpowiedzUsuń

Masz coś do dodania? Chcesz o coś zapytać? Będzie nam bardzo miło, jeśli zechcesz skomentować nasz wpis:)

Prawa autorskie

Fotografie i teksty zamieszczone na tym blogu są naszą własnością. Wszelkie kopiowanie, powielanie i publikowanie może odbyć się wyłącznie za naszą zgodą. Chcesz wykorzystać naszą pracę- skontaktuj się z nami: zawszewdrodze@gmail.com